Siłownia Leszno galaxy sport

Roland Garros: Kania ograła Brengle, Linette już odpadła

Roland Garros: Kania ograła Brengle, Linette już odpadła
User Rating

Roland Garros: Kania ograła Brengle, Linette już odpadła

Paula Kania sprawiła miłą niespodziankę i odprawiła z kwalifikacji Madison Brengle. Nie udało się natomiast Magdzie Linette, która po trzysetowym boju przegrała z Ksenią Pierwak.

Wszystkie mecze w Paryżu opóźniły się przez deszcz. Pogoda nie rozpieszcza tenisistów i organizatorów, którzy byli zmuszeni odwołać dzisiaj gry drugiej rundy mężczyzn. Kiedy deszcz ustał ruszyły pojedynki pierwszej rundy pań, w tym m.in. najbardziej nas interesujące starcie Pauli z Madison. Pierwszy set obfitował w liczne przełamania i break pointy. Zaledwie w trzech gemach obeszło się bez konieczności bronienia przynajmniej jednego break pointu. Na szczęście dwa z nich wygrała przy swoim serwisie Polka i ostatecznie pierwsza partia padła jej łupem. 6-3. W drugiej odsłonie przełamywała już tylko Brengle. Dokonała tego dwukrotnie (mając dwa break pointy – 100% skuteczność), a swoje podania utrzymywała już pewnie i to ona wygrała drugiego seta 1-6. Amerykanka w decydującej partii również prowadziła. Było 5-3, a w kolejnym gemie przy podaniu Pauli Madison miała piłkę meczową! Kania wyszła z tej sytuacji obronną ręką, a także chwilę później przełamała i wyrównała stan rywalizacji. Trzy kolejne gemy wygrywały podające, a w czternastych Paula wyszła na *15-40 i miała dwie piłki meczowe. Wykorzystała szansę numer dwa i mogła cieszyć się z awansu do drugiej rundy kwalifikacji. 8-6.

W swoim kolejnym meczu Polka powalczy z Johanną Kontą. Brytyjka w kwalifikacjach jest rozstawiona z numerem czwartym. W pierwszej rundzie rozbiła Sachię Vickery 62 63. Bezpośrednio przed tym turniejem dotarła do półfinału nieźle obsadzonego challengera w Saint-Gaudens. Przegrała tam z Pauline Parmentier po bardzo wyrównanym spotkaniu (46 75 57). W tym roku poza tym nie odnosiła jakichś spektakularnych sukcesów, ale już w poprzednim mogła pochwalić się m.in. triumfem na challengerze w Vancouver (pokonała tam Marynę Zanevską, Kurumi Narę czy Sharon Fichman), zwycięstwem na mniejszym turnieju w Winnipeg, czy półfinałem challengera w Nottingham. W poprzedniej edycji RG również brała udział w kwalifikacjach i odpadła w drugiej rundzie. Był to na razie jej jedyny występ na tym Wielkim Szlemie. Życzylibyśmy sobie, aby w tym roku nie było progresu i Brytyjka również zatrzymała się na tej drugiej rundzie. Można również dodać, że obie tenisistki nie spotkały się wcześniej w cyklu WTA. Dawaj Paula!

Magda Linette dzielnie walczyła, ale ostatecznie musiała uznać wyższość Rosjanki. Pierwsza odsłona zaczęła się od *2-0 dla Polki. Niestety nie udało jej się utrzymać kolejnego podania i została za to skarcona. Przegrała 3-6. W drugiej było już bardziej wyrównanie. Magda przełamała w jedenastym gemie i serwowała na 7-5. Nie wykorzystała tej szansy, lecz na szczęście w tie breaku oddała tylko dwa punkty (7-6(2)) i o awansie do kolejnej rundy miał zadecydować trzeci set. Tam znowu świetnie wystartowała Linette, jednak mieliśmy do czynienia z kopią sytuacji z pierwszej partii. Nie wykorzystany serwis na 3-0 i odrobienie strat przez Ksenię. W gemie lacostowskim Polka została przełamana i kolejne dwa gemy również wygrała Pierwak – 3-6.

Szkoda tej porażki tym bardziej, że Magda była wysoko rozstawiona (z numerem ósmym). W przypadku ewentualnej porażki w trzeciej rundzie kwalifikacji i wycofania się którejś zawodniczki z drabinki głównej, byłaby duża szansa na to, by Polka ją zastąpiła. No cóż. Pozostało nam trzymać kciuki za Paulę i wyczekiwać losowania Main Draw, które mamy nadzieję, że będzie Polakom łaskawe.

Pozostałe wpisy związane ze sportem i rekreacją:

Roland Garros: Kania ograła Brengle, Linette już odpadła
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
About