Siłownia Leszno galaxy sport

Flesz: Gabaszwili odprawia Ferrera, Janowicz swoje, dziś gra Aga

Flesz: Gabaszwili odprawia Ferrera, Janowicz swoje, dziś gra Aga
User Rating

Flesz: Gabaszwili odprawia Ferrera, Janowicz swoje, dziś gra Aga
Zdj. barcelonaopenbancsabadell.com

Zdj. barcelonaopenbancsabadell.com

Nie będzie rewanżu za Monte Carlo. David Ferrer przegrał swój pierwszy mecz w Barcelonie z Teimurazem Gabaszwilim (46 26). To oznacza, że dolna część drabinki może otworzyć się Kei Nishikoriemu.

Ostatnio los Rosjanina nie rozpieszczał. W poprzednim turnieju trafił w drugiej rundzie na Rafaela Nadala i mimo dobrej formy musiał na tym zakończyć przygodę z Monako. Teraz wydawało się, że będzie podobnie. Wylosował Davida Ferrera, który z Nadalem tydzień wcześniej wygrał. Kibice oczekiwali finału z udziałem obu Hiszpanów, czyli rewanżu za tamten pojedynek. Gabaszwili popsuł wszystkim plany. Zaskakująco łatwo wyeliminował Ferrera i jest na jak najlepszej drodze do osiągnięcia tutaj ćwierćfinału.

Jerzy Janowicz nadal nie może wyjść z dołka i przegrywa po raz siódmy z rzędu (w tym czwarty na mączce). Tym razem lepszy od niego okazał się Jurgen Melzer. Polak przegrał pierwszego seta 46 (przy *3-6 obronił piłkę setową). Na początku drugiego wydawało się, że może jeszcze odwrócić losy spotkania. Serwował na 3-0, ale został przełamany. Ponadto oddał cztery kolejne gemy i chwilę później serwował, aby pozostać w grze. Obronił przy swoim podaniu piłkę meczową, ale następnie Austriak serwował po trzecią rundę. 40-15, dwa meczbole i praktycznie było po meczu. Jerzy wyciągnął to, przełamał utarł nosa rywalowi. Niestety, zamiast pójść za ciosem, oddał swoje podanie do zera i dał kolejną okazję Jurgenowi na zakończenie spotkania przy swoim serwisie. Melzer z tej szansy nie skorzystał i mieliśmy tie break, a tam Janowicz zdobył zaledwie punkt.

Even tough I got tight in the end serving for the match I played a pretty good breaker…

To nie koniec dobrych wieści dla Austriaka. Jego przyjaciel Philipp Petzschner wraca do treningów po siedmiomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją.

First time on court since 7month!!!! Feeling a bit rusty!!! But thanks#bennibecker @ESPNSteinLine for working with me pic.twitter.com/p6NDln7PCk

— philipp petzschner (@PPetzschner) April 18, 2014

Skoro jesteśmy już przy powrotach. Pierwszy oficjalny mecz od sławetnego udziału w Australian Open rozegrała Polona Hercog. Przypomnijmy, że słoweńska tenisistka w Melbourne pojawiła się mimo kontuzji, po to by zgarnąć 30 tys. dolarów za pierwszą rundę. Na korcie spędziła wtedy 10 minut. Teraz wróciła i to w niezłym stylu. Pokonała w pierwszej rundzie Shuai Zhang 62 62.

Let’s go! On our way to Marrakech! New beginning, excited! #1sttournament #brnikairport #ajde pic.twitter.com/bb1sipwQlA

— Polona Hercog (@PolonaHercog) April 17, 2014

Swoje zmagania w Stuttgarcie rozpoczyna Agnieszka Radwańska. Jej przeciwniczką będzie Roberta Vinci. Te starcie zapowiadaliśmy już we wczorajszym fleszu, więc informujemy tylko, że będzie je można zobaczyć o 12.30 na sport.tvp.pl. Dzisiaj (również planowo o 12.30) powalczy Paula Kania. W ITF-ie w Stambule spotka się z Iryną Szymanowicz. Polka nie powinna mieć problemów z pokonaniem 16-letniej Białorusinki. Wczoraj wygrała z o wiele bardziej wymagającą Aną Vrjlić 64 63. Paula jest rozstawiona w tym turnieju z numerem cztery.
Zdj. z FB Pauli

Zdj. z FB Pauli

Paula pod zdjęciem dodała komentarz: Players party w Istambule czyli okazja na darmowe jedzenie! 😛 Podoba nam się poczucie humoru tenisistki, której życzymy w Stambule (i nie tylko) samych zwycięstw.

Na koniec jako bonus dodajemy zdjęcie Radka Stepanka który podgląda trening Karoliny Woźniackiej.

Pozostałe wpisy związane ze sportem i rekreacją:

Flesz: Gabaszwili odprawia Ferrera, Janowicz swoje, dziś gra Aga
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
About